• Wpisów:661
  • Średnio co: 5 dni
  • Ostatni wpis:6 lata temu, 08:50
  • Licznik odwiedzin:214 801 / 3945 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Przeprowadzka w trakcie, jutro jeszcze malujemy z małżonkiem resztę kuchni i powoli można zanosić resztę rzeczy. Największym wyzwaniem są książki, bo mamy ich całe mnóstwo.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Słuchając LastFm natknęłam się na fajną piosenkę w wykonaniu Annie Lennox.
 

 
15 km na rowerze, połowa kuchni w nowym wynajętym mieszkanku wysprzątana (a jest strasznie zapuszczona), przeprowadzka w toku - to był pracowity dzień.
 

 
Szukając ostatnio materiałów na korepetycje natknęłam się na dwie fajne strony (darmowe) z materiałami na zajęcia z angielskiego:

1) http://en.islcollective.com
2) http://busyteacher.org
 

 
Udało mi się wyhodować zakwas. Na początku myślałam, że już nic z tego nie wyjdzie, a tu zaczął rosnąć jak szalony (aż wylał się ze słoika i trzeba go było przełożyć do innego). Na razie jest dokarmiany, a potem to chyba spróbuję upiec chleb właśnie na zakwasie. Przepis pochodzi stąd:
http://pracowniawypiekow.blogspot.com/2008/02/zakwas.html
PS. Połowa porcji w zupełności wystarcza.
  • awatar Pani Mru: @Makidu: Jestem otwarta na wszelkie pomysły. :)
  • awatar Makidu: @Pani Mru: sasiadka robila niedawno bardzo dobry chlebek, moge zapytac o recepte przy okazji :)
  • awatar Pani Mru: Tak właściwie, to dopiero uczę się piec chleb. :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Ostatnio coś nabrałam chęci na samodzielne pieczenie chleba. Zmodyfikowałam trochę przepis, który zamieściłam w poprzednim wpisie o chlebie. Ilość mąki pszennej z przepisu zmniejszyłam o połowę (czyli 12,5 dkg) i dodałam tyle samo mąki pełnoziarnistej. Zamiast ziół prowansalskich dodałam dwie garście ziaren słonecznika do środka i odrobinę na wierzchu. A oto są rezultaty modyfikacji:

*W foremce

*Po wyjęciu z foremki
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Zgodnie z obietnicą dokumentuje pierwszy przepis wypróbowany z mojego nowego książkowego nabytku. Wbrew pozorom nie zaczęłam od słodkości, tylko od pieczenia chleba. Przepis jest bardzo prosty, a chlebek szybko się robi.

*Składniki
- 18 dkg kaszki manny
- 25 dkg mąki pszennej
- 1 torebka suszonych drożdży
- 1 łyżeczka cukru pudru
- 2 łyżeczki soli
- 3 łyżki oleju roślinnego
- 2 łyżeczki suszonych ziół prowansalskich (lub innych jakie lubimy)
-ok. 250 ml ciepłej wody

*Wykonanie
Wsypujemy do miski kaszkę, mąkę i suszone drożdże, a następnie je mieszamy. Dodajemy cukier, sól, olej i wodę. Mieszamy ciasto mikserem, zaczynając od niewielkich obrotów, stopniowo je podwyższając. Miksujemy ok. 5 minut. Wsypujemy zioła prowansalskie, mieszamy jeszcze raz i odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia. Gdy ciasto podwoi swoją objętość wykładamy je na posypaną mąką stolnicę i jeszcze raz zagniatamy. W zależności jaką mamy formę formujemy owalny lub podłużny bochenek i kładziemy go na posmarowanej masłem i posypanej mąką blasze. Odstawiamy do wyrośnięcia. Nagrzewamy piekarnik do temp. 200 stp. i pieczemy chleb przez 50 min.


PS. Jeszcze nie próbowałam, więc nie wiem jaki jest w smaku.
  • awatar Kalia Eea: ciekawy przepis :) może niedługo u nas zagości :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Eksperymentować w kuchni lubię (a małżonek te eksperymenty musi wytrzymać). Z racji tego, że ogromną frajdę sprawia mi pieczenie kupiłam sobie kolejną książkę kucharską związaną właśnie z pieczeniem. I nie przeszkadza mi nawet góra naczyń do zmywania. Jest ona o tyle uniwersalna, że każdy znajdzie coś dla siebie - od wykwintnych tortów, po pizze, chleby i bułeczki. Rezultatami pochwalę się w swoim czasie.

Wiem, zabrzmiało to trochę jak reklama.
 

 
  • awatar mała:**: Świetny blog . ♥ wbij, skomentuj i z lajkuj najnowszy wpis ^ ^ odwdzięczę się + dziękuję . <3 ; *
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
  • awatar Nauczycielka na wakacjach: U mnie w mieście zlikwidowano połączenia, bo rzekomo mało ludzi jeździło. Ciekawe, że kiedy bym nie była w tamtej okolicy w czasie odjazdu pociągu, zawsze było pełno ludzi.
  • awatar Nortus & Potworna spółka: jakoś mnie to specjalnie nie dziwi
  • awatar Zamotasupłana.: Normalne. Jak za dużo zarabiają na czymś to jest nie tak ;> Co za barany tam pracują, ja nie wiem..
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Kolejny przepis z mojego "babeczkowego" nabytku:

1. Babeczki przed wstawieniem do piekarnika:
2. Babeczki zaraz po upieczeniu:
3. Babeczki po dekoracji (troszkę za jasne zdjęcie wyszło):
  • awatar Pani Mru: @Gotuj: M&M-sy też są w środku, nie tylko na wierzchu. :)
  • awatar Gotuj: wyglądają super apetycznie ;) M&Msy są tylko pod wierzchem czy na całości? Fajnie kolorki puściły ^^
  • awatar Pani Mru: Dosyć dobre i słodkie (ale nie od cukru, który się dodaje, tylko właśnie od tych M&M-sów).
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Dosłownie popłakałam się ze śmiechu jak to obejrzałamiframe width="408" height="230" src="http://www.youtube.com/embed/NzH185G0qKw" frameborder="0" allowfullscreen>
 

 
  • awatar Do jutra: swieta prawda - mru nie czytaj ;-)
  • awatar myyysz: @mru: Zamiast "Szef" powinno byc ZONA ;)
  • awatar tightjeans: czy ja wiem,czy ten demot taki prawdziwy..;D w moim zwiazku nie zawsze to ja,kobieta,mam racje xd
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Dzisiaj z szanownym małżonkiem, byliśmy na wystawie gadów, płazów i pajączków. Co prawda zdjęć nie można było robić, ale dwa małe zdjątka udało nam się zrobić:
ri.pinger.pl/pgr405/5f1f84fb0024e9ee501512b4/pajak.jpg
  • awatar Pani Mru: To jeden z kilku pająków, które były na wystawie. Wszystkie fajne, ale jak są za szybką. :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 


Jedna drobna uwaga. W przepisie jest ok. 50 ml kawy - zdecydowanie można dać więcej, wtedy będzie ona bardziej wyczuwalna w babeczkach. Jeśli nie mamy czekolady mokka, to można ją zastąpić czekoladą gorzką, ja tak zrobiłam i babeczki wyszły równie dobre.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›